30 grudnia 2016 Udostępnij

Problemy w obszarze farmacji

Najbliższe lata mogą być dość trudnym czasem dla wytwórców, którzy są zobowiązani do zaopatrzenia opakowań tworzonych przez siebie produktów leczniczych w kolejne zabezpieczenia. Celem takich działań jest ograniczenie możliwości ich fałszowanie, co mają zapewnić unikatowe kody czy serializacja.

Oprócz tego, producenci będą musieli również zapłacić za stworzenie internetowej bazy danych, w której gromadzone mają być informacje na temat wszystkich produktów leczniczych. A wszystko to za sprawą dyrektywy Unii Europejskiej.

Opisywana regulacja odnosi się do sprzedaży takich produktów w ramach oficjalnej sieci sprzedaży, ale w naszym kraju fałszowane produkty lecznicze są rozprowadzane wyłącznie poza nią. W związku z tym, regulacja ta tak naprawdę będzie wymierzona przeciwko problemowi, który nie istnieje. Warto także zwrócić uwagę na fakt, iż fałszowane nie są produkty lecznicze generyczne, które są jedynymi jakie powstają u naszych rodzimych producentów.

System, który ma zostać wprowadzony, może kosztować nasz przemysł aż 50 mln Euro, przez co można śmiało przewidzieć, iż duża część krajowych wytwórców nie będzie w stanie poradzić sobie z takimi kosztami. Ci natomiast, którzy udźwigną finansowo takie zmiany, przestaną się rozwijać. Wszystko to będzie miało negatywny wydźwięk, chociażby w postaci wyższych cen leków generycznych.

Kondycja rynku farmaceutycznego

Ponadto utrudniona zostanie dystrybucja produktów leczniczych, gdyż wszędzie będzie konieczna instalacja systemu, który identyfikuje nowe zabezpieczenia.

Co zrobić, aby nie doszło do negatywnych skutków?

Przede wszystkim należałoby przeanalizować dyrektywę, a raczej możliwość jej zmiany. Rozwiązaniem mogłoby okazać się przeznaczenie określonych w niej środków finansowych na rzecz szerzenia informacji dotyczących niebezpieczeństw, jakie niesie za sobą nabywanie produktów leczniczych poza oficjalną siecią sprzedaży. Pieniądze mogą zostać również wykorzystane na zwalczanie fałszowanych leków.

Dobrym pomysłem jest także stworzenie tak zwanej białej listy, na której znalazłyby się leki generyczne, wyłączone w ten sposób z regulacji. Objęte nią mogłyby natomiast zostać na przykład tylko kosztowne leki innowacyjne.

Co więcej, koszty stworzenia systemu informatycznego nie powinny obciążać wytwórców. Nakłady finansowe na ten cel należałoby pobrać ze środków publicznych.

Redakcja

farmactive.pl