22 marca 2018 Udostępnij

Co to jest aspartam, do czego służy i jak go odkryto?

Cukier, wszędzie cukier - można pomyśleć, gdy jesteśmy w sklepie i przeglądamy etykiety różnych produktów. Fakt, jest go za dużo, więc nie dziwi, że odruchowo wzbraniamy się przed jeszcze większym spożyciem tego składnika. Jak? Najłatwiej unikać, ale czy rzeczywiście? Czy to takie łatwe? Raczej nie, bo wiele osób nie dałoby rady bez tej znanej słodkości. Korzystniej więc znaleźć zamiennik o podobnym smaku, a warty polecenia jest słodzik aspartam.

Co to jest aspartam?

Wyobraź sobie, że masz dostęp do specjalnego cukru, który jest o wiele bardziej słodki od tradycyjnego cukru. O ile? O około 180-200 razy! Jednocześnie nie przekłada się to na jego wartość energetyczną, która jest praktycznie zerowa. Brzmi ciekawie, prawda? A najlepsze w tym jest to, że już nie musisz sobie tego wyobrażać, bo ten środek jest łatwo dostępny. To - wspomniany we wstępie - aspartam, który dzięki swoim właściwościom stosowany jest w diecie osób, które albo nie mogą, albo nie chcą używać cukru. To substancja należąca do grupy estrów peptydowych, odkryta dość przypadkowo…

Jak go odkryto?

Udało się to amerykańskiemu chemikowi - Jamesowi M. Schlaterrowi w 1965 roku. Oczywiście, przypadek ma to do siebie, że ani się go nie da zaplanować, ani się nawet o nim nie myśli, a często jest też tak, że jego pojawienie się poprzedza zupełnie inne wydarzenie. W tym wypadku była to praca nad lekiem na wrzody żołądka.

Naukowiec, chcąc podnieść kawałek papieru, odruchowo polizał palec. I to był początek odkrycia, bo w tym momencie na jego skórze znajdowały się już sprawcy całego zamieszania - drobinki aspartamu. Ich bardzo intensywny, słodki smak zaciekawił Schlattera i… tak to się wszystko zaczęło.

W jakich produktach znajdziemy aspartam?

Aspartam nie jest cukrem, więc nie znajdziemy go w każdym (prawie) spożywczym artykule, ale mimo to występuje w wielu różnych produktach, po które sięgamy każdego dnia. Najbardziej znane produkty to: napoje gazowane i izotoniczne wody smakowe czy gumy do żucia. Obecny jest też w galaretkach, ciastkach, niektórych jogurtach, kakao, mrożonej herbacie czy nawet w smakowych piwach. Co ciekawe, coraz częściej pojawia się też w środkach farmaceutycznych, na przykład w tabletkach musujących.

Aspartam - w pełni bezpieczny!

Na pewno wiele osób słyszało o kontrowersjach związanych z omawianym słodzikiem. Panuje opinia, że aspartam jest niezdrowy, że wywołuje wiele chorób, że to samo zło. Tyle że to wszystko… nieprawda. Niewiele osób wie, że środek od momentu wprowadzenia do powszechnego użytku, przeszedł już ponad 500 badań toksykologicznych, klinicznych oraz epidemiologicznych.

Wszystkie badania potwierdziły to, co doskonale wiedzą osoby, które stosują aspartam na co dzień - słodzik jest w pełni bezpieczny. Dla każdego, bo w testach brały udział różne osoby - dorosłe, dzieci, kobiety karmiące czy osoby chorujące na cukrzycę. Do debaty o rzekomej szkodliwości aspartamu włączyło się nawet Ministerstwo Zdrowia, stwierdzając, że wszystko jest w porządku, substancja nie wywołuje żadnych skutków ubocznych, a stosowanie go w różnych produktach jest z pełni zgodne z prawem UE.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Jak widać, aspartam nie wyrządza szkód zdrowotnych, a wręcz przeciwnie - działa zbawiennie na naszą kondycję. Naszych zębów, które są w lepszym stanie, bo słodzik dodawany do żywności nie zwiększa (jak się dzieje w przypadku cukru) ryzyka próchnicy. Cukier to kalorie, a one powodują niezdrową otyłość. Stosując słodzik, nie musimy się o to martwić, bo - jak wspominaliśmy wcześniej - ma on praktycznie zerową wartość energetyczną. Zresztą, potwierdza to Polskie Towarzystwo Diabetologiczne oraz Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością.

Warto też wiedzieć, że aspartam to doskonały środek dla osób z zaburzeniami gospodarki węglanowej (cukrzyca typu 2, nietolerancja glukozy itd.).

Warto zastąpić cukier aspartamem, jest wiele powodów, by zrobić to już dzisiaj!

 

Materiał zewnętrzny

Redakcja

farmactive.pl